Kazanie na 25 niedziela zwykła rok C Mannheim.

Zamyslenia nad Sowem ks Janusz

Uczciwość względem Boga i wobec siebie

Dzisiejsza Ewangelia daje nam przestrogę, żaden sługa nie może dwom panom służyć. Jest to wskazanie, że jako chrześcijanie nie możemy mieć jednocześnie dwóch bogów. Tak nie da się postępować.

W pierwszym przykazaniu dekalogu, Bóg mówi wyraźnie, że człowiekowi nie wolno mieć żadnych innych Bogów, bo On jest Bogiem Jedynym. Tylko Bóg ma być w naszym życiu najważniejszy. Jednak nie zawsze tak jest, ponieważ w życiu człowieka mogą pojawić się wartości, które zepchnął Boga na dalszy plan.

Może pojawić się pokusa nieuczciwości. Przed tym przestrzega nas pierwsze czytanie, w którym prorok Amos wylicza złe zachowanie, które skierowane jest na wykorzystanie drugiego człowieka. Pokusa zdobycia bogactwa materialnego jest tak wielka, że nie zwraca się uwagi, na szabaty, dni odpoczynku, ważne jest, aby samemu się bogacić sposobami nie zawsze uczciwymi. Tego nie pochwala Bóg, takiego sposobu zdobywania rzeczy materialnych zabraniają nam chrześcijanom Boże przykazania.

Niestety musimy spojrzeć na siebie w prawdzie, i jasno stwierdzić, że sami nie raz postępujemy jak owe osoby, których zachowanie opisuje prorok Amos. W jednym z kazań tematem był wypoczynek, który jest ważną częścią ludzkiego życia. Zwracałem uwagę, jak niebezpieczne jest zjawisko pracoholizmu. Dzisiaj chciałbym zwrócić uwagę na nieuczciwość. Nasza nieuczciwość może być widoczna w stosunku do drugiego człowieka, Kościoła i Państwa, co w ostateczności prowadzi do nieuczciwości względem Boga.

Podczas naszego postępowanie jesteśmy podobni do osób z pierwszego czytania. A będziemy zmniejszać efę, powiększać sykl i wagę podstępnie fałszować. Nasza nieuczciwość może pojawić się w drobnych rzeczach, które z biegiem czasu mogą prowadzić do czegoś większego. Np.  nieuczciwość odnośnie do czasu pracy. Pojawia się pokusa, aby pisać więcej godzin, a jednocześnie pracować mniej. Pomyślmy, czy to jest uczciwe. Ktoś powie, to tylko poł godziny tygodniowo. Lecz kiedy zaczniemy sumować tygodnie, miesiące, lata, to pojawi się konkretna suma. Gdzie jest uczciwość. Pierwsze miejsce zajmuje fałsz.

Może być sytuacja odwrotna, że osoba pracuje dużo, a nie otrzymuje za to należnej zapłaty. To też jest nieuczciwe, gdzie jest sprawiedliwość i jak wygląda realizacja przykazania miłości bliźniego. To odmawianie drugiemu, tego co mu się słusznie należy. Można uczestniczyć w Eucharystii, stać przed Bogiem w pokorze, ofiarować Bogu dary, a jednocześnie nie szanować bliźniego. Taką postawę potępia Jezus.

Zastanówmy się, ile czasu każdego dnia poświęcamy Bogu.  Może jest to zaledwie okruch czasu, który wszak od Niego otrzymaliśmy. Rzucamy jakiś ochłap w pacierzu, a absolutnie nie zamierzamy Go dopuszczać do całości naszego życia, w ogóle Go nie pytamy, jakie decyzje powinniśmy podjąć w takiej czy innej sprawie, rozwiązujemy to sami. Po drugie, w naszym życiu jest ogromna dysproporcja między zaangażowaniem w doczesność a zainteresowaniem sprawami Bożymi.

Zastanówmy się jak wygląda nasza uczciwość względem Kościoła i Państwa, w którym żyjemy. Mieszkamy i pracujemy w Niemczech, w kraju, w którym osoby wierzące muszą się zdeklarować podczas meldunku odnośnie do wiary. Niestety są osoby, które słuchają fałszywych doradców i nie podają żadnego wyznania, aby zaoszczędzić i nie płacić podatku kościelnego. Tylko dane osoby nie wiedzą, że taka postawa niesie za sobą pewne konsekwencje. Dana osoba nie figuruje w rejestrze katolików i nie może otrzymać zaświadczenia, aby być ojcem lub matką chrzestną, nie może przyjmować sakramentów i może mieć problemy, aby mieć np. pogrzebem chrześcijański.

Przyjeżdżając do danego kraju jesteśmy zobowiązani do przestrzegania praw, które nam przysługują, ale równocześnie musimy wypełniać obowiązki, które państwo lub Kościół na nas nakłada. I później pojawia się zaskoczenie, że ksiądz nie może wystawić potrzebnego zaświadczenia, a co gorsze może być kłopot, aby udzielić sakramentów. My jako księża jesteśmy zobowiązani do przestrzegania prawa Kościelnego i wskazań, których udziela nam biskup diecezji, w której posługujemy.

Wszyscy jesteśmy ludźmi wolnymi i posiadamy rozum jednak mogą pojawić się sytuacje, że sami naszymi błędnymi decyzjami ściągamy na siebie kłopoty, ponieważ interpretujemy prawa szeroko i to co nam się należy przyjmujemy, a obowiązki wąsko, próbując unikać tego do czego jesteśmy prawnie zobowiązani. Płacząc podatek Kościelny dajemy jałmużnę, jest to nasz wkład w funkcjonowanie Kościoła a jednocześnie dzielimy się z innymi naszymi dobrami materialnymi, o które każdego dnia zabiegamy. Miejmy zaufanie, że pieniądze przekazane przez nas zostają dobrze wykorzystane dla dobra całej wspólnoty.

Jezus w Ewangelii św. Mateusza mówi do nas wyraźnie, niech nie wie twoja ręka lewa co czyni prawa. Jednocześnie my jako wierzący dajemy świadectwo uczciwości, bo chcemy nasze życie prowadzić w zgodzie z własnym sumieniem i przykazaniami. Wtedy w naszym postępowaniu jesteśmy uczciwi względem Boga. Umiejmy Mu dziękować za to wszystko co od niego otrzymaliśmy. Nasza modlitwa niech będzie pełna dziękczynienia, nawet za to co nas spotyka trudnego w życiu. Bóg prowadzi nas nie zawsze drogami łatwymi, ale jeżeli jest zaufanie i posłuszeństwo, to wiedzmy, że jest to najlepsze rozwiązanie.

Jezus mówi dzisiaj do nas, mamy żyć i postępować uczciwie. Jeżeli będziemy uczciwi na ziemi w posługiwaniu się darami otrzymanymi od Boga, to w niebie będziemy mieć powierzone większe dobra. Starajmy się wykorzystać to co otrzymaliśmy od Boga do prowadzenia lepszego i uczciwego życia, do umocnienia naszej wiary. Jezus nie zabrania nam zabiegać o rzeczy materialne. Mamy to robić uczciwie z poszanowaniem własnej godności jednocześnie nie krzywdząc drugiego człowieka. Wszystko o co się staramy i troszczymy ma nas ostatecznie zaprowadzić do zbawienia. Jezus nie mówi, że jest to łatwy cel do zdobycia, ale daje nam swoją pomoc, dary i talenty które, jeżeli będziemy uczciwie wykorzystywać pomogą nam osiągnąć wspólnotę z Bogiem.

Ks. Janusz Liszka, PMK Mannheim

witamy head„Człowieka (…) nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa. A raczej człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć ani kim jest, ani czym jest jego właściwa godność, ani jakie jest jego powołanie i ostateczne przeznaczenie''
Jan Paweł II, Warszawa 1979

Serdecznie witamy na stronie internetowej Polskiej Misji Katolickiej w Mannheim! Wszystkim odwiedzającym tę stronę życzymy Bożego błogosławieństwa.

Nabożeństwa w Mannheim

Wszystkie Msze święte i nabożeństwa w St. Matthäus-Spitalkirche (68159 Mannheim, E6,2)
Msza święta w języku polskim
Sobota  godz. 18:30
Niedziela  godz. 9:30
  godz. 11:30
Środa  godz. 18:30
Piątek  godz. 18:30
Pierwszy czwartek m-ca  godz. 18:30
   
Adoracja Eucharystyczna
Pierwszy czwartek m-ca godz. 19:00 - 19.30
Pierwszy piątek m-ca  godz. 17.00 - 18.30
Pierwsza sobota m-ca  godz. 19.30 - 21.00
Czwarty piątek m-ca godz. 19.30 - 21.00
Ostatnia sobota m-ca godz. 17.30 - 18.30
   
Okazja do spowiedzi świętej
Środa, piątek,  godz. 18.00
Pierwszy czwartek m-ca godz. 18:00
Pierwszy piątek m-ca godz. 17:00
 Ostatnia sobota m-ca godz. 17.30

Kontakt z biurem misji